Muchomorki

Muchomorki
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zabawy plastyczne. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zabawy plastyczne. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 27 marca 2018

Urodziny Wiktorii i plastyczne zabawy z sowami

Wiktoria swoje urodziny świętowała w grupie Muchomorków po raz pierwszy. 
I to nie byle jakie - bo aż siódme. Zapraszam do fotogalerii.

 









Dziś również chętne dzieci pracowały nad pracami plastycznymi o sowach. Wybrane rysunki zostaną przesłane na konkurs plastyczny "Moja sowa" , które organizuje Nadleśnictwo Rudziniec. Prace są piękne, ale nie mogę na razie ich ujawnić. Wybrane dzieci wzięły do domu zgody udziału w konkursie do podpisania przez rodziców.
Trzymajmy kciuki!
Przed tworzeniem prac Muchomorki oglądały prezentacje multimedialną o sowach, rozmawialiśmy również o tych ptakach.


środa, 7 marca 2018

Budujemy zamki

"W świecie bajek i baśni"  - tak brzmi temat, który realizujemy w tym tygodniu.
Na dzisiejszy dzień zaplanowałam pracę techniczno-plastyczną pt.: "Zamek".
Głównym celem zajęć było doskonalenie działania w zespołach. To bardzo ważna umiejętność, przydatna w szkole i nie tylko a nie zawsze udaje się współpracować bezkonfliktowo, szczególnie wśród dzieci młodszych. Dlatego w taki sposób uczymy się wspólnie podejmować decyzję i wypracowywać kompromisy.
Pudełka różnych rozmiarów, kolorowy i szary papier, kleje, taśmy klejące, nożyczki - to wszystko dziś potrzebne było do "wyprodukowania zamku", w którym mieszkają baśniowi bohaterowie.
Pierwszym zadaniem było wybranie potrzebnych pudełek, następnie zaprojektowanie zamku, później oklejenie i ozdobienie go. Ja pomagałam tylko łączyć pudełka w całość, tak jak prosiły dzieci.

Efekty przeszły najśmielsze oczekiwania. Po raz kolejny Muchomorki udowodniły, że mają wielką wyobraźnię, są niezwykle kreatywne i potrafią się dogadać (choć momentami było gorąco).
Zobaczcie Państwo sami jakie piękne prace powstały.








Gotowe prace i ich autorzy.





Zamki można podziwiać na półkach wiszących nad schodami w korytarzu przedszkola.


czwartek, 6 kwietnia 2017

Wiosenno-wielkanocne zabawy plastyczne

Dziś kilka migawek złapanych podczas zabaw plastycznych.
Muszę się pochwalić, a jakże! 
Uwielbiam zabawy plastyczne z Muchomorkami. Jakiegokolwiek pomysłu nie podsunę efekty są przewspaniałe. Moja rola kończy się na instruktażu i podpisaniu prac. Dzieci samodzielnie tworzą cudowne rzeczy a nie są to prace proste, zapewniam. Opłacało się od maluchów pozwolić lepić, kleić i wycinać i powtarzać, że się uda, że wyjdzie i nie trzeba zrażać się zaraz na początku.  Zresztą do dziś plastyka to najchętniej wybierana aktywność podczas zajęć swobodnych. 
Możecie być Państwo dumni ze swoich pociech!
To zaprocentuje w szkole!















A tu obserwujemy jak rośnie w naszym okiennym ogródku. Pierwsza porcja rzeżuchy zjedzona na śniadanie na kanapkach:)


wtorek, 28 marca 2017

Domowe potwory

Dziś parę słów o naszej zabawie plastycznej zainspirowanej ciekawą książką. Wypożyczyliśmy z biblioteki "Małą encyklopedię domowych potworów"Stanislava Marijanovica. Ta składająca się z dwóch części pozycja okazała się super zabawą, zarówno w czytanie  a później i w rysowanie.
Muchomorki pokochały domowe potwory taką miłością, że przez dwa dni nie chciały słyszeć o czytaniu czegokolwiek innego. Cóż się dziwić? Okazało się bowiem, że te domowe potwory żyją w każdym naszym domu, ba nawet w przedszkolu i to wcale nie są nasze pociechy:):):)
No bo, proszę zobaczyć. Taka na przykład Decyzella Poranna czyli Potworzyca Garderobiana, która codziennie rano marudzi przed wyjściem do przedszkola, że nie podobają się jej naszykowane przez mamę ubrania albo Słowotoczek Niepohamowany czyli Potwór Paplania i Gadulstwa. Jest jeszcze Telemaniak czyli Potwór Telewizyjny, który nie znosi rozstawac się z pilotem oraz Bałaganiara Chaotyczna czyli Potwór Bałagani i Chaosu.
Znacie, drodzy Rodzice, takie potworki?:)
Przy okazji czytania dowiedziałam się, że w rodzinach dzieciaków grasują też Gaduły Niepoprawne czyli Potwory Telefoniczne, które bezustannie wiszą na słuchawkach telefonów oraz Profesor 
Zgubnik, który powoduje, że w domu wszystko się gubi a już okrutnie często skarpetki do pary.




Ta przesympatyczna książka, która powodowała salwy śmiechu i ciekawe spostrzeżenia dzieci podsunęła nam fajny pomysł na zabawę w rysowanie potworów. Muchomorki rysowały a następnie nazywały swoje potwory, a że dzieci mają naprawdę super wyobraźnię w rezultacie powstała galeria ciekawych prac.






Ilustracje zaniesiemy do biblioteki, niech ozdobią jej wnętrza, w końcu to dzięki niej mogliśmy przeczytać tę super książkę. I polecamy "Małą encyklopedię domowych potworów" jako lekarstwo na smuteczki.

czwartek, 23 marca 2017

Zabawa w pisarzy i odwiedziny w bibliotece

Wybraliśmy się dziś w odwiedziny do naszej ulubionej pani bibliotekarki.
Przywitaliśmy się z panią Marią wiosennie śpiewając "Wiosenną cha-chę", zwróciliśmy pożyczone książki, wypożyczyliśmy nowe. Wysłuchaliśmy pięknie ilustrowanych bajek o zwierzętach i.... 
No właśnie!
Najważniejszą rzeczą, na której nam bardzo zależało było dostarczenie "naszej książki". Ale po kolei.
W grudniu podczas czytania bajek na Mikołajki pani bibliotekarka zaproponowała nam zabawę we wspólne tworzenie książki. Przyniosła wówczas zaczętą przez siebie obrazkową opowieść pt.: "Przygoda Krzysia". 


Naszym zadaniem było dokończyć ilustrowanie. Podczas opowiadania sobie w grupie o naszych obrazkach postanowiliśmy to opisać i wydrukować. Całość została zbindowana i tak powstała nietuzinkowa książka, która zamieszka w bibliotece na stałe. Poniżej parę kartek z książki - nie zdradzimy do końca. Całość można zobaczyć w bibliotece - Muchomorki zapraszają!











Pani Maria podczas oglądania książki - komentarze Muchomorków były bezcenne:)



Zanieśliśmy również do biblioteki prace plastyczne wykonane przez chętne dzieci na konkurs pt.: "Pani Wiosna". Tu podczas oglądania  pięknych prac Muchomorków.



Szkoda, że nie słychać... Musicie jednak uwierzyć na słowo - "Wiosenna cha cha" radośnie zabrzmiała w murach biblioteki. Improwizacja ruchowa również miała miejsce.


Chwila oddechu po długim spacerze - słuchamy bajek.



Miło spędziliśmy dzień w otoczeniu książek. Umówiliśmy się na kolejne odwiedziny przed świętami. Mamy kolejny pomysł na niespodziankę dla pani Marii.